Wrażenia i opinie uczestników z Zespołu Szkół nr 1 im. M. Kopernika w Koszalinie z odbytych praktyk w Maladze.

Szymon
Nasza przygoda się zakończyła, moim zdaniem niestety się zakończyła, niby tylko 4 tygodnie , lecz wspomnień i nowych doświadczeń jest bardzo wiele. Jestem bardzo zadowolony z wyjazdu, nauczyłem się wiele jeśli chodzi o gastronomię , poszerzyłem swoją wiedzę na temat owoców morza i również przełamałem swoją barierę językową. Jeśli kiedyś będę miał kolejną taką możliwość z wielką przyjemnością to powtórzę!

Zuzia
Po miesiącu pobytu w Maladze czułam się już jak u siebie w kraju. Poznaliśmy już lepiej to miasto jak również okolice. Uważam, że Malaga jest pięknym i zadbanym miastem. Z moich praktyk za granicą wydaje mi się, że zdobyłam bardzo dużą wiedzę dotyczącą gastronomii. Najbardziej w moim zakładzie gastronomicznym podobało mi się to, że pozwalali nam sporządzać różne potrawy jak i je wydawać. Miałam okazję dokładnie poznać potrawy z owocami morza i również je sporządzić. Dla mnie to była nowa rzecz. Chciałabym jeszcze raz w życiu przeżyć taką praktykę. Po powrocie do Polski cały uśmiech pokazywał sie na twarzy.

Karolina
Niestety zakończył się ostatni tydzień naszych praktyk. Te cztery tygodnie były najlepszym doświadczeniem jakie mogło nas spotkać. Nauczyliśmy się mnóstwa praktycznych rzeczy, poznaliśmy składniki oraz sposoby przyrządzania różnorodnych dań, np. Pipirrana, Ensalada Rusa czy hiszpańskie krokiety. Poznaliśmy wspaniałych ludzi, którzy stali się dla nas jak rodzina. Dzień, w którym byliśmy ostatni raz w tej kuchni, wywołał w nas dużo emocji. Poleciały łzy, lecz i tak było dużo radości. Mimo godzin spędzonych w restauracjach, mieliśmy również dużo czasu wolnego, w którym zwiedziliśmy miasto. Zobaczyliśmy wiele ślicznych i cudownych miejsc. Jestem naprawdę zadowolona z tych praktyk. Zdecydowanie poleciłabym każdemu kto taką możliwość by dostał.

Alicja
Jestem bardzo wdzięczna za możliwość odbycia praktyk za granicą. Było to dla mnie niezwykłe doświadczenie, Malaga jest bardzo pięknym miastem, posiada niezwykłą kulturę, mieszkający tam ludzie są bardzo pozytywnie nastawieni i cierpliwi, dzięki temu praca tam była jeszcze przyjemniejsza. Uważam, że z praktyk wyniosłam bardzo dużą wiedzę, która z pewnością przyda mi sie w przyszłości. Jeśli kiedykolwiek w przyszłości będę miała możliwość wybrania sie na takie praktyki zgodzę się bez wahania.

Ola
Po zakończeniu praktyk w L’experience mogę jednoznacznie stwierdzić, że było to jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu. Nie tylko nauczyłam się rzeczy, których nie miałabym okazji spróbować w Polsce, ale również poznałam ludzi, którzy byli dla mnie jak rodzina i zostaną w mojej pamięci na zawsze. Przyjęli mnie i traktowali jak równego sobie oraz otoczyli opieką i zawsze mogłam liczyć na ich pomoc. Atmosfera była cudowna; aż tak, że nie chciało się wychodzić i wracać dopiero następnego dnia.
Po miesiącu wróciłam z nowo nabytą wiedzą, która na pewno przyda mi się przy pracy w gastronomii. Nauczyłam się nie tylko nowych technik używanych w kuchni, ale również współpracy czy dobrego planowania. Ani przez moment nie czułam się tam obco, mimo że nikt nie rozmawiał po polsku, ale po hiszpańsku, którego nie znam w znacznym stopniu.
Większość osób z mojego miejsca pracy niewiele mówiła po angielsku, ale właśnie w tym języku starali się nawiązać ze mną rozmowę, co było bardzo miłym gestem z ich strony.
Ten projekt to była jedna z lepszych rzeczy, jakie mnie spotkały i wszystkim polecam takie doświadczenie, gdyż zdecydowanie ono może wiele zmienić w każdym aspekcie życia.

Artur
4 tygodnie w miejscu, w którym nigdy nie byłem. Język, którym nie umiałem się posługiwać i przebywanie na kuchni z osobami, które mówiły po hiszpańsku – brzmi strasznie? Otóż nie! Szybko się zaaklimatyzowałem w nowym miejscu pobytu. Języka hiszpańskiego co prawda nie nauczyłem się zbyt wiele, ale nie przeszkadzało mi to w komunikacji z pracownikami zakładu, w którym odbywałem praktyki. Wiele się tam nauczyłem, poszerzyłem wiedzę o owocach morza jak i wiedzę ogólną. Jestem naprawdę zadowolony z możliwości uczestnictwa w tym projekcie.

Weronika
Po 4 tygodniowych praktykach w Hiszpanii jestem bardzo zadowolona. Najbardziej nie spodziewałam się, że w miesiąc tak bardzo przywiąże się do ludzi, z którymi pracowałam.
Ostatniego dnia pracy dotarło do mnie, że muszę już wyjeżdżać. Ludzie, których poznałam zarażali tak pozytywną energią, że zmiany w mojej restauracji to była przyjemność! Zobaczyłam zupełnie inny temperament ludzi, coś czego u nas nie widziałam. Zachowanie, reakcje na różne sytuacje, bardziej bądź mniej stresujące i oczywiście przeogromny śmiech na kuchni! To było wspaniałe!
Nauczyłam się wiele, jeśli chodzi o kuchnię hiszpańską. Wszystkie potrawy, które są tam lokalnym rarytasem mogłam zobaczyć, spróbować a później sama je przyrządzić i wydać.
Owoce morza, paella, patatas bravas i wiele innych. Poznałam receptury i z tą wiedzą wróciłam do Polski
To był też czas na wiele przemyśleń i postanowień. Bardzo owocny miesiąc, cieszę się, że mogłam w tym uczestniczyć.

Sandra M.
Przygoda marzen zakonczona! Jak bylo? Rewelacyjnie. Lepiej sobie tego wymarzyc nie mozna: wspaniala pogoda, super doswiadczenie i jeszcze lepsi ludzie wokol Ciebie. Hiszpania jest przepieknym krajem, licze ze jeszcze kiedys bede mogla sie tu znalezc. Tutaj wszyscy od rana sa usmiechnieci od ucha do ucha, obdarowuja cie zyczliwoscia na kazdym kroku. A kuchnia? Wiele sie nauczylam, przekazali mi kawal przydatnej wiedzy, pod koniec praktyk rozumielismy sie idealnie, pozegnali mnie bardzo cieplo i mysle ze bede za nimi tesknic.
Kazdemu zycze takiej niezapomnianej przygody! 🙂

 

Uczniowie z ZS NR 1 w Koszalinie

 

 



Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *